Metoda Wima Hofa. Aktywuj pełnię swojego potencjału - Wim Hof

od 79,00 PLN

ISBN: 9788366516168
Ty również masz nieograniczony potencjał!

Chciałbyś poprawić swój stan zdrowia, samopoczucie albo trwałość fizyczną? Zależy Ci na tym, b y zwalczyć uporczywe dolegliwości, które utrudniają Ci codzienne życie? A może pragniesz lepiej poznać siebie i drzemiące w Tobie możliwości? Jak przekonuje Wim Hof, wszystko to jest w Twoim zasięgu. Wystarczy, iż każdego dnia będziesz brać zimne prysznice i zintegrujesz to z ćwiczeniami oddechowymi, a prędko odkryjesz, że Twoje ciało i umysł posiadają w sobie nieograniczony potencjał.

Brzmi nieprawdopodobnie?

popularny „Iceman", zdobywca licznych rekordów Guinessa zagwarantuje, że to nie żadne czary. Skuteczność jego metody potwierdzają nie tylko świadectwa jej zagorzałych fanów z każdego zakątka świata, ale także liczne badania naukowe. Techniki, które oferuje Hof, są banalnie proste, co powoduje, że każdy może doznać zdumiewających efektów tej metody, a w konsekwencji radować się pełnią szczęścia, siły i zdrowia. Zanurz się w tej porywającej lekturze i dowiedz się:

  • jak wpływać na swój autonomiczny układ nerwowy i przejąć kontrolę nad własnym ciałem oraz umysłem,
  • na czym polega uzdrawiający fenomen zimna i dlaczego nie warto gorliwie się przed nim bronić,
  • w jaki sposób oddech może objawić nam naszą prawdziwą istotę,
  • jak można nastawić swój umysł, by bez żadnego wysiłku przekraczać dotychczasowe ograniczenia.

„Metoda Wima Hofa. Aktywuj pełnię swojego potencjału" to książka która, szczegółowo zdradza wszystkie metody i techniki Wima Hofa. Na oficjalnej stronie Wima Hofa widnieje hasło:


„naszą misją jest pomóc Ci stać się szczęśliwym, zdrowym i silnym".


Poznaj te techniki i sprawdź, czy poprawią jakość i komfort Twojego życia.

Wyniki wykazały, iż faktycznie temperatura ciała człowieka lodu pozostaje bez zmian (ewentualnie nieznacznie się różni), technologia oddechowa Hofa polepszała ponadto krążenie krwi w organizmie. Dostrzeżono także zmiany w istocie szarej, w części odpowiedzialnej za odczuwanie bólu, zamiast w części mózgu odpowiedzialnej za termoregulację. Człowiek lodu dzięki swoim technikom wytwarzał naturalne środki przeciwbólowe. Płynie stąd wniosek, iż te same techniki można wykorzystać do spokojniejszego, zdrowszego, mniej stresującego życia na co dzień!

Wim w swej metodzie łączy mądrość płynącą z takich technik jak joga, zen i tummo. Specjalna technologia oddechowa pranajama znana jest od wieków i wykorzystywana nie tylko przez joginów z całego świata,w dodatku szamanów.

Wim zespoił te różnorodne, znane metody, lecz też dodał swój autorski składnik – ekspozycję na zimno. To właśnie kąpiele w lodzie albo zimne prysznice uczą kontroli ciała i umysłu, a także ulepszają oporność immunologiczną. Nasz mózg i ciało są poddane wówczas silnemu stresowi. Hof zrozumiał to już w trakcie pierwszej kąpieli w lodzie, jako siedemnastolatek. Świadome wejście w tę sytuację, optymalne techniki oddechowe i medytacyjne pomagają sterować autonomicznymi reakcjami organizmu w arcytrudnych warunkach. Dzięki temu znaczny stres, choroba, arcytrudne warunki zewnętrzne przestają posiadać na nas wpływ.

Poniżej transkrypcja słów Wima, gdzie wyjaśnia przyczyny swego powołania:

I oto byłem. Poznałem piękną kobietę, matkę moich dzieci. Mieszkałem z nią przez piętnaście lat i mieliśmy czworo dzieci. Ich oczy są oknami dla duszy. Ona była taka żywa, była tak żywa i tak wrażliwa, ale coś ją dotknęło. Nie mam pojęcia co – stres, przyszła depresja, stała się chora psychicznie, stała się inną osobą. Ta efektowna kobieta, otwarta, matka moich dzieci, moja miłość. Piętnaście lat później skoczyła z ósmego piętra. Nie wiedziałem, iż to nadchodzi. Widziałem jedynie, że linia jej życia zmierza w dół, iż życie wymyka się jej spod kontroli. Zostałem sam z dziećmi. To życie, kiedy już choćby łzy nie pomagają. Straciłem nadzieję, bezsilny nie mogłem nic zrobić.

Od zawsze miałem to głębokie, dziwne przeczucie, że jest coś więcej, ale nie wiem, co to jest. Uczucie, którego nie ujmiesz w słowach. To głos z wnętrza duszy, głos przetrwania. Wpadł we mnie jak błysk i musiałem podążać tą ścieżką, żeby pokazać światu, iż nie musimy być bezsilni w obliczu śmierci i w obliczu ciemności. Urazy, strach, depresja, PTSD, dwubiegunowość, schizofrenia – nie chodzi o to, że tego szukałem. Chciałem poznać odpowiedzi na życie. Bo to nasze prawo przysługujące z urodzenia, żeby znać powód, dla którego jesteśmy tutaj na tej planecie, dlaczego jestem tutaj jako ojciec. Moim prawem jest posiadać cel i sens.[ ]

To było zbyt niemało. Ta emocja rozdarta w moim sercu nie była jedynie po to, aby ją uleczyć, ale aby uświadomić mi, jak to zrobić żeby uchronić od ciemności tych, którzy nadejdą. To była moja podróż.

Dołącz do grona praktyków Metody Wima Hofa i roznieć swój wewnętrzny żar, docierając do głębi swojego potencjału!

Rozmowa Marcina Osmana z Wimem Hofem!